Przegląd tematu
Autor Wiadomość
aaa4
PostWysłany: Pon 17:04, 12 Lut 2018    Temat postu:

-Heissman? Jak to mozliwe? To sie zupelnie nie trzyma kupy. Przeciez dopiero dwa lata temu...

-Wiem. Dopiero dwa lata temu Heissman uciekl w pieknym stylu z Syberii i zjawil sie w Londynie przy akompaniamencie wrzawy prasy i trzasku fleszow, telewizja poswiecila mu godziny programu, gazety dziesiatki szpalt, a czerwonych dywanow, ktore przed nim rozeslano, starczyloby na wylozenie drogi z Tilbury do Tomska. Od tamtej pory oddal sie bez reszty swej starej pasji krecenia filmow, wiec jakze to mozliwe?

Otoz okazuje sie, ze mozliwe, a nawet pewne. Ten nasz Johann to ptaszek doprawdy niezwykle sprytny. Sprawdzilismy, ze tuz przed wybuchem wojny byl faktycznie wspolnikiem Ottona w pewnej wytworni filmowej w Wiedniu i ze faktycznie chodzili razem do tego samego gimnazjum w Sankt Polten, ktore wcale nie lezy znowu tak daleko od Wiednia. Wiemy z cala pewnoscia, ze podczas Anschlussu Otto uciekl w odpowiednim kierunku, a Heissman w zupelnie nieodpowiednim, i ze z uwagi na prokomunistyczne sympatie, jakie wowczas okazywal, przyjeto go w Trzeciej Rzeszy z szeroko otwartymi ramionami. To, co nastapilo potem, bylo niczym innym jak podstawieniem podwojnego czy raczej potrojnego szpiega, co tak czesto mialo miejsce w Europie Srodkowej w czasie wojny. Wyglada na to, ze Heissmanowi pozwolono uciec do Rosji, gdzie byl dobrze znany ze swoich komunistycznych przekonan. Niedlugo potem zostaje wyslany z powrotem do Rzeszy, skad na rozkaz swoich pierwotnych pracodawcow sle do Rosji wszelkiego rodzaju wprowadzajace w blad informacje, takie jednak, by Rosjanie mogli wziac je za dobra monete.

-Dlaczego? Po co to robil?

-Poniewaz razem z nim aresztowano w swoim czasie jego zone i dzieci. Wystarczajacy powod? - Smithy skinal glowa. - Po zakonczeniu wojny, kiedy Rosjanie zajeli Berlin i przekopali archiwa niemieckiego wywiadu, odkryli, co Heissman tak naprawde robil, i zeslali go na Syberie.

-Wydawaloby sie, ze powinni go z miejsca rozstrzelac.

-I pewnie tak wlasnie by zrobili, gdyby nie jedno male ale. Powiedzialem panu, ze Heissman to niezwykle sprytny ptaszek i ze byl nie podwojnym, lecz potrojnym szpiegiem. Otoz Heissman przez cala wojne rzeczywiscie i naprawde pracowal dla Rosjan. Cztery lata wiernie wysylal swoim mocodawcom falszywe informacje i choc w przygotowywaniu zakodowanych raportow pomagal mu niemiecki wywiad, nikt tam sie nie polapal, ze Heissman przez caly czas uzywa wlasnego dodatkowego kodu. Pod koniec wojny Rosjanie pomogli mu po prostu wyparowac, takze dla jego wlasnego bezpieczenstwa, i rzekomo zeslali na Syberie. Z posiadanych przez nas informacji wynika, ze nigdy tej Syberii nie ogladal. Przypuszczamy, ze jego dwie zamezne corki nadal zyja dostatnio gdzies w Moskwie.

-I od tamtej pory caly czas pracuje dla Rosjan? - Smithy sprawial wrazenie nieco zdezorientowanego, a ja doskonale go rozumialem. W mistrzowskiej dwulicowosci gry Heissmana wcale nie tak latwo bylo sie polapac.

-Zajmujac sie tym, co obecnie. W ciagu ostatnich osmiu lat jego pobytu w syberyjskim lagrze widziano go, w roznych przebraniach, w Ameryce Polnocnej i Poludniowej, w RPA, Izraelu i - moze pan wierzyc lub nie - w Hotelu Savoy w Londynie. Wiemy, choc nie mozemy tego udowodnic, ze wszystkie te wyjazdy w ten czy inny sposob wiazaly sie z probami odzyskania hitlerowskich skarbow dla jego rosyjskich mocodawcow. Musi pan pamietac, ze Heissman w swoim czasie mial kontakty z najwyzszymi funkcjonariuszami NSDAP, SS i niemieckiego wywiadu. Trudno wyobrazic sobie kogos, kto bylby bardziej predestynowany do wykonania tego zadania. Od czasu swojej "ucieczki" z Syberii nakrecil dwa filmy, oba w Europie. Jeden w Piemoncie, gdzie pewna staruszka zlozyla skarge, ze ze strychu nad stodola skradziono jej kilka zniszczonych starych obrazow; drugi w Prowansji, gdzie pewien stary wiejski adwokat wezwal policje, gdyz z kancelarii skradziono mu kilka kaset ze starymi aktami wlasnosci. Nie wiemy, czy te obrazy i akty wlasnosci mialy jakakolwiek wartosc. Jeszcze trudniej powiazac te kradzieze z Heissmanem.
Malwis
PostWysłany: Nie 21:32, 13 Maj 2007    Temat postu:

:] no to jutro po msg udostepniam notatki Wink ale niestety tyko do xero na miejscu bo 3ba sie uczyc ;p
darek
PostWysłany: Nie 20:48, 13 Maj 2007    Temat postu:

ja również
Marta Mrozińska
PostWysłany: Nie 20:28, 13 Maj 2007    Temat postu:

zdecydowanie mi sie przydadza wiec pisze sie na to!
Malwis
PostWysłany: Nie 16:12, 13 Maj 2007    Temat postu:

a propos;p jakby ktoś chciał, jutro moge udostępnic notatki na msg na koło Smile msle ze mam wszystko takze jakby ktoś chciał to mówic Smile
Malwis
PostWysłany: Nie 16:00, 13 Maj 2007    Temat postu:

Chyba raczej test wyboru, bo on mówił ze tle ile pytań tyle minut na rozwiązanie, wiec inaczej byc nie powinno. Jutro sie wszystkiego dowiemy Very Happy
mADEY
PostWysłany: Nie 14:54, 13 Maj 2007    Temat postu:

A jak ma wyglądać całe to koło Question Question

Test wyboru/ pytania otwarte Question Question
Niestety ominęły mnie pierwsze zajęcia i nie wiem Confused
zanetka
PostWysłany: Śro 22:17, 09 Maj 2007    Temat postu:

no więc, na pewno będzie o krajach rozwiniętych, rozwijających, transformujących, wskaźnik jakości życia, globalizacja-> plusy, minusy, skutki, przepływy kapitału (inwestycje), typy fuzji, teoria Huntingtona, Bank Światowy(grupy), Międzynarodowy Fundusz Walutowy(cele, SDR, itp)
tutaj podam linki do stron odnośnie msg:
http://www.nbp.pl/publikacje/Globalizacja/globalizacja.pdf
http://www.psz.pl/content/view/2920/
Marta Mrozińska
PostWysłany: Śro 19:29, 09 Maj 2007    Temat postu: msg

wiecie moze co dokladnie nas obowiazuje na kolo..? w sensie dokladne tematy, materialy etc..?

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.